Mały „zbiornik” na ładunki elektryczne. Potrafi je zgromadzić, a potem oddać w ułamku sekundy. Sprawdź, jak działa i gdzie go znajdziesz.
To dwie metalowe płytki, które się nie dotykają. Między nimi jest izolator, przez który prąd nie przejdzie. Gdy podłączysz baterię, ładunki gromadzą się na płytkach jak woda w zbiorniku.
Pojemność mówi, ile ładunku kondensator zmieści przy danym napięciu. Mierzymy ją w faradach (F). Jeden farad to bardzo dużo, więc zwykle spotkasz mikrofarady (μF), nanofarady (nF) i pikofarady (pF). Zbuduj własny kondensator.
Kondensator nie napełnia się od razu. Na początku prąd płynie mocno, a im pełniejszy zbiornik, tym słabiej. Rezystor hamuje przepływ, więc czas ładowania zależy od oporu R i pojemności C.
■ napięcie na kondensatorze ■ prąd
Kondensatory różnią się wyglądem, pojemnością i tym, z czego zrobiono izolator. Kliknij każdy, żeby poznać jego cechy.
Kondensatory są w prawie każdym urządzeniu. Wybierz przykład i wypróbuj go.
Bateria aparatu jest za słaba, żeby od razu zasilić jasny błysk. Dlatego najpierw powoli ładuje kondensator, a on oddaje całą energię naraz, w czasie krótszym niż jedna tysięczna sekundy.
Zasilacz zamienia prąd z gniazdka na stały, ale bez kondensatora napięcie „faluje”. Kondensator wypełnia dołki jak zbiornik wyrównawczy: ładuje się na górkach i oddaje ładunek w dołkach.
Pod szybką telefonu jest siatka przezroczystych ścieżek. Każde skrzyżowanie to malutki kondensator. Twój palec przewodzi prąd, więc zmienia jego pojemność, a telefon od razu wie, gdzie dotykasz.
Przesuń kursor (albo palec) po ekranie telefonu.
Pięć pytań o kondensatorach. Kliknij odpowiedź, którą uważasz za dobrą.